- Like
- Digg
- Tumblr
- VKontakte
- Buffer
- Love This
- Odnoklassniki
- Meneame
- Blogger
- Amazon
- Yahoo Mail
- Gmail
- AOL
- Newsvine
- HackerNews
- Evernote
- MySpace
- Mail.ru
- Viadeo
- Line
- Comments
- SMS
- Viber
- Telegram
- Subscribe
- Facebook Messenger
- Kakao
- LiveJournal
- Yammer
- Edgar
- Fintel
- Mix
- Instapaper
- Copy Link
- Like
- Digg
- Tumblr
- VKontakte
- Buffer
- Love This
- Odnoklassniki
- Meneame
- Blogger
- Amazon
- Yahoo Mail
- Gmail
- AOL
- Newsvine
- HackerNews
- Evernote
- MySpace
- Mail.ru
- Viadeo
- Line
- Comments
- SMS
- Viber
- Telegram
- Subscribe
- Facebook Messenger
- Kakao
- LiveJournal
- Yammer
- Edgar
- Fintel
- Mix
- Instapaper
- Copy Link
Ostatki to czas, kiedy nasza kuchnia musi tętnić radością. Chcemy słodkości naprawdę efektownych. Zapomnijcie na chwilę o zwykłych faworkach na ten jeden wieczór. Mam dla Was prawdziwą cukierniczą perełkę!
Prezentuję Wam moje ulubione róże karnawałowe. Wyglądają jak małe dzieła sztuki.
A smakują? Jak najlepsze, cienkie faworki, tylko w przepięknej, warstwowej formie. Zawsze robię je na sam koniec karnawału, bo moi domownicy je uwielbiają. Zajrzyjcie też na nasz profil w serwisie Pinterest po więcej pomysłów.
Te ciasteczka to pewny sposób na zachwycenie wszystkich przy stole. Są kruche i cudownie złote. Z pewnością Wam się udadzą!
Składniki na idealne róże karnawałowe
Aby stworzyć te zjawiskowe słodkości, potrzebujemy składników podobnych do faworków. Jakość ma tu ogromne znaczenie.
Oto lista zakupów dla około 30 wspaniałych, smażonych faworków róże:
- 500 g mąki pszennej, koniecznie przesianej.
- 5 żółtek jaj i 1 całe jajko.
- Pół szklanki gęstej śmietany 18%.
- Trochę soli, dla wydobycia smaku.
- Olej do głębokiego smażenia.
- Cukier puder oraz kandyzowane wiśnie.
Pamiętajcie o spirytusie, około jednej łyżce. To nasz sekret! Alkohol sprawia, że ciasto będzie puszyste. Zapewnia niesamowitą kruchość po usmażeniu.
Przygotowanie ciasta na róże karnawałowe – sekret kruchości
Zaczynamy od serca naszego przepisu. To jest najważniejszy etap w tym róże karnawałowe przepis.
Przesiej mąkę do dużej miski, to napowietrzy składniki. Dodajemy żółtka i całe jajko. Wlewamy śmietanę, sól i ten magiczny trunek. Nie zapomnijcie o łyżce spirytusu.
Potem trzeba to dobrze wyrobić. Wierzcie mi, nie żałujcie sił. Ręcznie wyrabiam ciasto minimum przez dziesięć minut. Mikserem też to robię. Zobaczcie podobne porady na moim przepisie na chrupiące faworki.
Ciasto musi być gładkie i naprawdę mocno elastyczne. To gwarantuje, że cienko je rozwałkujemy później.
Kiedy już osiągnie idealną konsystencję, owijam je folią. I teraz cierpliwość. Musi odpocząć minimum pół godziny w temperaturze pokojowej.
Ten odpoczynek jest super ważny. To pozwala glutenowi się zrelaksować. Dzięki temu rozwałkujecie ciasto cienko, jak papier do pieczenia. To prosta droga do sukcesu, tak jak przy klasycznych faworkach.
Jak cienko wałkować i wycinać elementy do róże karnawałowe
Pora na najtrudniejszą część. Cienkie ciasto to podstawa, jeśli chcemy piękne faworki róże smażone. Dzielę ciasto na trzy części.
Każdą część znów rozwałkowuję. Naprawdę staram się to robić jak najcieńszą warstwą. Celuję w grubość papieru do pieczenia.

Pamiętam moje pierwsze próby. Zawsze było za grube. Kiedy w końcu wyszło cieńsze niż kartka, to był moment dumy! Wtedy wiedziałam, że będą idealne.
Używam szklanek lub foremek. To działa najlepiej. Potrzebuję trzech rozmiarów. Na przykład 8 centymetrów dla największego płatka. Średni to 6 cm. Mały ma 4 cm.
Z każdego kompletu wycinam niezbędne elementy. One stworzą naszą przyszłą różę. To naprawdę wymaga cierpliwości.
Nacinanie płatków – klucz do efektu róży
Teraz bierzemy każde wycięte kółko. W nich robimy nacięcia. Powinno być ich pięć albo sześć na każdym kółku.
Ważne jest jedno. Nie docinajcie do samego środka. Środek musi pozostać nienaruszony.
Ten mały okrągły środek zostaje jakby na stelażu. To on połączy nasze warstwy.
Składanie i klejenie warstw, by róże karnawałowe nie rozpadły się
Wiem, że obawiacie się, czy te delikatne płatki przetrwają w gorącym oleju. To bardzo ważne pytanie!
Musimy je bardzo solidnie skleić, zanim trafią do tłuszczu. Do tego używam lekko roztrzepanego białka jaja. Nie chcemy całe jajko.
Białko działa jak super klej dla tego ciasta. Bierzemy największe kółko. Nakładam naprawdę minimalną ilość białka na środek.
Teraz idzie średnie kółko. Bardzo delikatnie je układam. Obracam je lekko. Płatki nie mogą się nachodzić na siebie.
Potem znów białko na środek średniego elementu. Dokładam najmniejsze kółeczko. Delikatnie dociskam całość w samym środku. To trzyma konstrukcję.
Upewnijcie się, że wszystko trzyma się mocno. Sklejone dobrze róże wspaniale się usmażą. To buduje zaufanie do tego przepisu!
Optymalna temperatura smażenia róże karnawałowe
Smażenie to moment prawdy dla naszych cukierniczych kwiatów. Nie spieszcie się tu za bardzo.
W głębokim garnku rozgrzewam olej. Termometr kuchenny to Wasz najlepszy przyjaciel teraz. Potrzebujemy temperatury około 170 stopni Celsjusza.

To mój złoty standard dla faworków i tych właśnie słodkości. Zbyt zimny tłuszcz to katastrofa. Ciasto nasiąknie tym tłuszczem.
Wtedy róże wychodzą ciężkie i szybko tracą kruchość. Zbyt gorący olej zaś przypali je na zewnątrz.
Środek pozostanie wtedy surowy i miękki. To też źle dla struktury.
Wkładam róże ostrożnie, partiami. Smażą się naprawdę krótko. Pilnujcie tej jasnej, złotej barwy. Miłe, szybkie smażenie, podobnie jak przy oponkach serowych.
Po chwili wyjmuję je już łyżką cedzakową.
Dekoracja i podanie: Jak wykończyć nasze róże karnawałowe
Usmażone róże trzeba szybko odsączyć. To podstawa. Wyjmuję je z oleju.
Dokładnie układam je na ręczniku papierowym. Chcemy pozbyć się resztek tłuszczu.

Moje dzieci nie mogą się doczekać, aż ostygną. Ale musimy poczekać chwilę!
Gdy są już chłodne, czas na magię pudru. Posypuję je obficie cukrem pudrem. To daje im zimowy, magiczny wygląd.
Dla pełnego efektu, jak w cukierni, wciskam wiśnię w sam środek. Wygląda to cudnie.
Te słodkie małe arcydzieła są gotowe do podania gościom!
Wskazówki od Anny dla perfekcyjnych faworków w kształcie róży
Chcę, żeby Wasze róże karnawałowe były idealne. Dzielę się tu moimi sekretami. To wiedza od Babci Zosi i lat praktyki.
Alkohol, czyli spirytus, jest kluczowy. Używajcie go zawsze. Alkohol odparowuje szybciutko w gorącym tłuszczu. To sprawia, że ciasto jest kruche.
Pamiętajcie o minimalnej ilości mąki do podsypywania. Ciasto musi być cienkie. Za dużo mąki to gorsza tekstura. Zobaczcie mój przepis na ciasto faworkowe, tam też to omawiam.
Wyrabiajcie ciasto naprawdę długo. To daje elastyczność. Potem łatwiej je wałkować na pergaminową cienkość.
Zawsze sprawdzajcie temperaturę oleju. Powtarzam to, bo to moja prosta rada dla Was. Dobra temperatura to połowa sukcesu.
Przed smażeniem upewnijcie się, że klejenie białkiem jest solidne. Nie chcemy, by róża się rozpadła. To psuje cały efekt wizualny.
Przechowywanie róże karnawałowe
Te pyszności znikają szybko. Ale jeśli zostaną Wam jakieś róże, trzeba je dobrze przechować.
Są podobne do faworków. Wilgoć to ich największy wróg. Szybko tracą wtedy swoją chrupkość od jedzenia.
Przechowujcie je w szczelnym pojemniku. To jest najważniejsza zasada, moi drodzy.
Upewnijcie się, że są całkowicie zimne. Wtedy wilgoć nie skropli się w środku.
Trzymajcie je w suchym i chłodnym miejscu.
W ten sposób zachowają świeżość na kilka dni.
Najczęściej zadawane pytania o róże karnawałowe
Stworzenie tych pięknych ciastek może budzić wątpliwości. Chętnie odpowiem na Wasze pytania.
Podejmuję tutaj tematy, które najczęściej pojawiają się, gdy robimy róże karnawałowe. Zobaczcie też moje przepisy na kruche ciasteczka maślane.
Czy można zastąpić spirytus czymś innym w cieście na róże karnawałowe?
Można użyć octu lub soku z cytryny zamiast niego. Ale ja zawsze polecam spirytus.
Alkohol paruje bardzo szybko w tłuszczu. To daje nam tę pożądaną, niesamowitą kruchość.
Inne zamienniki działają, ale efekt jest mniejszy. Spirytus wygrywa ten wyścig!
Jak długo zachowują świeżość róże karnawałowe?
Jeśli przechowujecie je dobrze, są świeże parę dni.
Trzymajcie je w szczelnym pojemniku z dala od wilgoci. Wtedy zachowają ten cudny chrupiący charakter.
Nie trzymajcie ich na otwartej przestrzeni.
Czy róże karnawałowe to to samo co faworki?
To jest wariacja na temat naszego ukochanego ciasta faworkowego. Baza jest ta sama, jak widzicie w przepisie.
Różnica leży w kształtowaniu. Wycinamy trzy kręgi o różnej wielkości.
Składamy je w ten wyjątkowy sposób róży. To sprawia, że są wyjątkowe na stole!
WydrukowaćRóże Karnawałowe Smażone
Efektowne i chrupiące ciasteczka, które wyglądają jak róże. To wariacja na temat faworków, idealna na ostatki.
- Prep Time: 45 min
- Cook Time: 20 min
- Total Time: 65 min
- Yield: Około 30 sztuk
- Category: Deser
- Method: Smażenie
- Cuisine: Polska
- Diet: Vegetarian
Ingredients
- 500 g mąki pszennej
- 5 żółtek jaj
- 1 całe jajko
- 1 łyżka spirytusu lub octu
- 1/2 szklanki gęstej śmietany 18%
- Szczypta soli
- Olej do głębokiego smażenia
- Cukier puder do posypania
- Kandyzowane wiśnie do dekoracji (opcjonalnie)
Instructions
- Przygotuj ciasto: Mąkę przesiej do miski. Dodaj żółtka, całe jajko, spirytus, śmietanę i sól. Wyrabiaj ciasto ręcznie lub mikserem z hakiem, aż będzie gładkie i elastyczne. Wyrabiaj minimum 10 minut.
- Odpoczynek ciasta: Owiń ciasto folią spożywczą i odłóż na co najmniej 30 minut w temperaturze pokojowej.
- Wałkowanie: Podziel ciasto na 3-4 części. Każdą część rozwałkuj bardzo cienko, najlepiej na grubość papieru do pieczenia. Im cieńsze ciasto, tym lepsze będą róże.
- Wykrawanie elementów: Wykorzystaj foremki lub szklanki o trzech różnych średnicach (np. 8 cm, 6 cm, 4 cm) do wycięcia kółek. Z każdego zestawu kółek (duże, średnie, małe) zrobisz jedną różę.
- Nacinanie płatków: W każdym wyciętym kółku natnij 5-6 płatków, nie docinając do samego środka (zostaw mały środek nienaruszony).
- Składanie róży: Przygotuj białko jaja (możesz je lekko roztrzepać). Sklejaj elementy: na największe kółko nałóż odrobinę białka na środek, połóż średnie kółko, lekko je obracając, by płatki się nie pokrywały. Następnie nałóż białko na środek średniego kółka i połóż najmniejsze kółko. Delikatnie dociśnij środek.
- Smażenie: Rozgrzej olej w głębokim garnku do temperatury około 170°C. Smaż róże partiami, ostrożnie wkładając je do gorącego tłuszczu. Smaż krótko, aż się lekko zarumienią na jasnozłoty kolor.
- Odsączanie: Wyjmuj usmażone róże łyżką cedzakową i układaj na ręczniku papierowym, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.
- Dekoracja: Gdy róże ostygną, posyp je obficie cukrem pudrem. W środek każdej róży możesz wcisnąć kandyzowaną wiśnię.
Notes
- Aby ciasto było kruche i nie chłonęło tłuszczu, spirytus jest kluczowy. Alkohol odparowuje podczas smażenia.
- Ciasto wałkuj na stolnicy lekko podsypanej mąką, ale staraj się używać jej jak najmniej.
- Róże smaż w odpowiednio gorącym tłuszczu. Zbyt niska temperatura sprawi, że ciasto nasiąknie tłuszczem i nie będzie chrupiące.
- Przed smażeniem upewnij się, że wszystkie warstwy są dobrze sklejone białkiem, aby róża nie rozpadła się w oleju.
Nutrition
- Serving Size: 1 róża
- Calories: 180
- Sugar: 8
- Sodium: 30
- Fat: 10
- Saturated Fat: 3
- Unsaturated Fat: 7
- Trans Fat: 0
- Carbohydrates: 20
- Fiber: 0.5
- Protein: 3
- Cholesterol: 50
- Like
- Digg
- Tumblr
- VKontakte
- Buffer
- Love This
- Odnoklassniki
- Meneame
- Blogger
- Amazon
- Yahoo Mail
- Gmail
- AOL
- Newsvine
- HackerNews
- Evernote
- MySpace
- Mail.ru
- Viadeo
- Line
- Comments
- SMS
- Viber
- Telegram
- Subscribe
- Facebook Messenger
- Kakao
- LiveJournal
- Yammer
- Edgar
- Fintel
- Mix
- Instapaper
- Copy Link