- Like
- Digg
- Tumblr
- VKontakte
- Buffer
- Love This
- Odnoklassniki
- Meneame
- Blogger
- Amazon
- Yahoo Mail
- Gmail
- AOL
- Newsvine
- HackerNews
- Evernote
- MySpace
- Mail.ru
- Viadeo
- Line
- Comments
- SMS
- Viber
- Telegram
- Subscribe
- Facebook Messenger
- Kakao
- LiveJournal
- Yammer
- Edgar
- Fintel
- Mix
- Instapaper
- Copy Link
- Like
- Digg
- Tumblr
- VKontakte
- Buffer
- Love This
- Odnoklassniki
- Meneame
- Blogger
- Amazon
- Yahoo Mail
- Gmail
- AOL
- Newsvine
- HackerNews
- Evernote
- MySpace
- Mail.ru
- Viadeo
- Line
- Comments
- SMS
- Viber
- Telegram
- Subscribe
- Facebook Messenger
- Kakao
- LiveJournal
- Yammer
- Edgar
- Fintel
- Mix
- Instapaper
- Copy Link
Czy jest coś lepszego na obiad jak comfort food?
Wracam myślami do kuchni Babci Zosi często.
Tęsknię za jej smakami.
Dlatego uwielbiam odtwarzać klasyki polskiej kuchni.
Dziś pokażę Wam przepis, który kocham.
To moje najlepsze placki ziemniaczane z sosem.
Są idealnie chrupiące.
Nie piją wcale za dużo tłuszczu.
To jest klucz do sukcesu.
Ten przepis to prosty obiad.
Idealny dla całej rodziny.
Zawsze wychodzi wspaniale.
Moje serce jest w każdym kęsie.
Gotujcie ze mną ten skarb.
To nasz mały, rodzinny sekret.
Dlaczego te Placki ziemniaczane z sosem są inne? Sekret chrupkości
Wszyscy moi znajomi zawsze powtarzają to samo.
„Aniu, Twoje placki są genialne!
Jak Ty to robisz?
Moje zawsze są gumowate”.
To największa bolączka domowego smażenia.
Nikt nie lubi tłustych, miękkich placuszków.
Chcemy, żeby były placki ziemniaczane chrupiące.
Ja mam na to sprawdzony sposób.
To zależy od starcia i odciśnięcia.
Kiedyś popełniałam ten błąd.
Zostawiałam za dużo wody w masie.
Woda to wróg chrupiącej skórki.
Ja zawsze używam tarki o drobnych oczkach.
Potem przeciskam masę przez czystą ściereczkę.
Naprawdę mocno wyciskam ten płyn.
A po wszystkim od razu dodaję resztę składników.
Ziemniaki nie lubią długo czekać.
Dlatego mieszam je krótko, bez zbędnej zwłoki.
To daje nam idealną bazę na placki.
Więcej moich sekretów znajdziecie pod tym linkiem.
Wasze placki ziemniaczane z sosem będą jak złoto.
Musicie spróbować tej metody gotowania.
Po prostu uwielbiam ten dźwięk, jaki wydają na patelni.
Składniki na idealne Placki ziemniaczane z sosem
Dobra baza to połowa gotowania.
Zanim zaczniemy smażyć te cuda, musimy się przygotować.
Zbieram składniki w moim drewnianym koszyku.

Mam tu wszystko, co potrzebne do tego dania.
Pamiętajcie, że proporcje są ważne.
Tym razem robimy polski klasyk wegetariański.
Na chrupiące placki ziemniaczane
- 1 kilogram ziemniaków, obieramy.
- 2 średnie cebule osobno.
- 2 duże jajka od kur domowych.
- 4 łyżki mąki pszennej zwykłej.
- 1 solidna łyżeczka soli.
- Pół łyżeczki pieprzu świeżo mielonego.
- Olej rzepakowy do głębokiego smażenia.
Na aromatyczny sos pieczarkowy
- 500 gramów czystych pieczarek.
- 1 duża cebula do podsmażenia.
- 2 ząbki czosnku, drobno posiekane.
- 200 mililitrów śmietany 18%.
- 1 łyżka masła do sosu.
- Sól i pieprz do ostatecznego smaku.
To wszystko co trzeba mieć na stole.
Przygotowanie to dopiero początek zabawy.
Przygotowanie chrupiących Placki ziemniaczane z sosem krok po kroku
Teraz zaczyna się prawdziwa magia gotowania.
Ten przepis to naprawdę prosty obiad.
Wystarczy trzymać się kolejności działań.
Nie spieszcie się za bardzo przy smażeniu.
To da nam super efekt końcowy.
Zaraz zobaczycie, jakie to łatwe.
Krok 1: Przygotowanie masy na placki
Najpierw obieramy ziemniaki i cebulę.
Następnie ścieramy je na tarce.
Ja używam tylko drobnych oczek.
Pamiętajcie, klucz to odciśnięcie wody.
Użyjcie czystej, kuchennej ściereczki.
Pozbądźcie się jak najwięcej wilgoci.
Potem szybko dodajemy jajka i mąkę.
Sól oraz pieprz mieszamy zaraz na koniec.
Mieszamy tylko do połączenia składników.
Nie wolno przesadnie długo mieszać masy.
Masa musi być od razu gotowa do smażenia.
Krok 2: Robienie sosu pieczarkowego do placków
Teraz zajmiemy się tym pysznym dodatkiem.
Oczyśćcie pieczarki i pokrójcie je w plasterki.
Cebulkę do sosu kroimy drobniutko.
Czosnek siekamy bardzo, bardzo malutko.
Na patelni rozpuszczamy masło.
Zeszklijcie cebulkę na małym ogniu.
Dodajcie czosnek, smażcie chwilę króciutko.
Wrzucamy pieczarki, aby odparowały.
To ważne, by nie były wodniste w smaku.
Gdy podrumienią się, doprawiamy je solą.
Na koniec wlewamy śmietanę 18%.
Duśmy nasz sos pieczarkowy do placków.
Musi chwilę pogotować, żeby zgęstniał fajnie.
Krok 3: Smażenie i odsączanie placków
Rozgrzewamy olej na dużej patelni mocno.
Temperatura musi być średnia stale.
Tak smażone placki będą chrupiące z wierzchu.
Nie smażcie ich zbyt grubych w cieście.
Kładziemy łyżką porcje masy na oleju.
Smażymy na piękny, złoty kolor.
Przewracamy i smażymy drugą stronę.
Po zdjęciu z patelni kładziemy na ręczniku.

Ręcznik papierowy zbierze nadmiar tłuszczu.
Dla porównania, jak uzyskać frytki chrupiące, kliknijcie tutaj.
Tylko tak uzyskamy idealną teksturę placka.
Szybkie smażenie to sekrecik.
Podajemy placki polane gorącym sosem.
Wariacje na temat Placki ziemniaczane z sosem
Choć ten sos pieczarkowy jest boski.
Czasem mam ochotę na coś większego.
Placki ziemniaczane to baza kulinarna.
Można je podać na mnóstwo sposobów.
Moja rodzina uwielbia opcję mięsną.
Wtedy tworzymy coś na kształt placki po węgiersku.
Do tego potrzebujecie po prostu gulaszu.
Możecie użyć wołowiny lub wieprzowiny.
Wystarczy polać placki gulaszem.
To danie jest super sycące zimą.
Jeśli wolicie lekkość, spróbujcie inaczej.
Świetnie smakuje też z cukrem pudrem.
Albo z odrobiną świeżego koperku.
Innym razem podaję je ze śmietaną samą.
Wtedy czuć smak ziemniaka najlepiej.
Więcej inspiracji na mięsne dodatki znajdziecie tutaj.
Eksperymentujcie ze swoimi ulubionymi dodatkami.
Porady od Anny: Jak uniknąć zakalca w Placki ziemniaczane z sosem
Gotowanie to ciągła nauka, prawda?
Nawet mi zdarzały się wpadki.
Miałam kiedyś strasznie szare placki.
Wiadomo, że wtedy apetyt spada od razu.
Chcę Wam oszczędzić takich przykrości.
Mam kilka trików od serca dla Was.
Pamiętajcie, że ziemniaki to baza dania.
One bardzo szybko reagują na powietrze.
To nasz największy wróg przy smaku.
Jeśli zrobicie masę za wcześnie, ściemnieje.
Nie zostawiajcie jej bezczynnie na blacie.
Działajcie szybko po starciu składników.
To zapobiegnie nieestetycznemu kolorowi.
Drugi problem to wilgoć w środku placka.
Wiele osób pyta o zakalec.
Zakalec to po prostu niedosmażony środek.
Dzieje się tak, gdy olej jest za zimny.
Albo gdy placki smażymy za grubo.
Zawsze używam średniego ognia do ich smażenia.
Dzięki temu ciepło wchodzi do środka powoli.
Zewnętrzna warstwa zdąży się pięknie upiec.
Nie kładźcie zbyt wielu placków na raz.
To obniża temperaturę tłuszczu drastycznie.
Lepiej smażyć partiami, ale na złoto.
Pamiętajcie, by je dobrze odsączyć z tłuszczu.
To naprawdę ma znaczenie dla finalnej tekstury.
Jeśli chcecie więcej porad o chrupkości,
zajrzyjcie do mojego dedykowanego wpisu tutaj.
Dobre placki ziemniaczane z sosem to satysfakcja.
Nie oszczędzajcie na dobrej jakości ziemniakach.
Po prostu gotujcie z miłością.
Jak podawać Placki ziemniaczane z sosem?
Podanie to wisienka na torcie.
Chociaż mój sos pieczarkowy jest świetny.
Czasem potrzebuję szybkiej zmiany dekoracji.
Placki ziemniaczane to takie płótno smaku.
To naprawdę prosty obiad, który lubi dodatki.
Dlatego warto mieć pod ręką kilka opcji.
Najbardziej tradycyjna to kwaśna śmietana.
Biorę łyżkę gęstej, zimnej śmietany.
Posypuję ją świeżym szczypiorkiem.
To zupełne przeciwieństwo ciężkiego sosu.
Dla mnie to smak dzieciństwa na talerzu też.
Prosto, czysto i bardzo polsko.
Jeśli macie ochotę na coś chrupiącego.
Warto przygotować okrasę z cebulki.
Używam masła i odrobiny smalcu.
Smażę cebulę bardzo powoli na złoto.
Ta słodycz idealnie komponuje się ze słonym plackiem.
Możecie zobaczyć mój przepis na okrasę tu.
Niektórzy lubią wersję na słodko.
Tak, tak, moi drodzy fani słodkości!
Wtedy pomijamy sos pieczarkowy całkowicie.
Wystarczy cukier albo konfitura z czarnej porzeczki.
To zupełnie inne danie staje się wtedy.
Ale też bardzo satysfakcjonujące po ciężkim dniu.
Pamiętajcie, że placki ziemniaczane z sosem
mogą mieć naprawdę wiele twarzy.
Podawajcie je zawsze gorące.

Tylko wtedy są najlepsze pod słońcem.
Warto eksperymentować, by znaleźć swój ideał.
Przechowywanie resztek Placki ziemniaczane z sosem
Udało Wam się zrobić za dużą porcję?
To zdarza się nawet mnie czasem.
Wtedy musimy mądrze przechować resztki.
Te placki ziemniaczane z sosem kochamy.
Lepiej je zjeść od razu ze stołu.
Smażone na głębokim tłuszczu szybko tracą urok.
Placki najlepiej smakują świeże i gorące.
Jeśli zostały, nie przechowujcie ich razem z sosem.
Osobno sos, osobno placki to podstawa.
Sos pieczarkowy przechowam w lodówce.
Szczelny pojemnik załatwi sprawę na trzy dni.
To jego najlepsza forma przechowania przez ten czas.
Same placki ziemniaczane to inna bajka.
Masa jeszcze nieusmażona trzyma się dobrze.
Ale usmażone szybko miękną i robią się ciężkie.
Przykryjcie je luźno i włóżcie do lodówki.
Zjedzcie je najlepiej następnego dnia rano.
Można je zaraz podsmażyć na suchej patelni.
Jak podgrzać te pyszności?
Sos podgrzewam na małym ogniu w garnuszku.
Często dodaję odrobinę śmietany do sosu.
To odświeża jego kremową konsystencję idealnie.
Placki lepiej odświeżać na gorącej patelni.
To przywróci im odrobinę dawnej chrupkości.
Nie polecam mikrofalówki do podgrzewania placków.
Stają się wtedy gumowate i niezbyt apetyczne.
Wolę poświęcić pięć minut na patelni.
To mały wysiłek dla tak wspaniałego dania.
Miłość do dobrego jedzenia wymaga małych poświęceń.
Pytania i odpowiedzi o Placki ziemniaczane z sosem
Zawsze mam mnóstwo pytań od Was.
To znaczy, że gotujecie i to mi się podoba!
Odpowiadam na najczęściej zadawane pytania!
Chcę, żeby każdy wyszedł pysznie.
Nawet jeśli to ma być bardzo prosty obiad.
Dlatego zebrałam tu najpilniejsze kwestie.
Czy mogę użyć innego sosu niż pieczarkowy?
Oczywiście, że możesz zmienić sos!
Sos pieczarkowy do placków jest moim ulubionym.
Ale placki ziemniaczane kochają różnorodność.
Jeśli masz ochotę na wersję mięsną.
Zrób szybki sos mięsny zamiast tego.
Wtedy uzyskasz coś podobnego do placki po węgiersku.
Wystarczy gulasz lub wołowina duszona.
To danie robi się wtedy bardziej konkretne.
Proszę, nie bójcie się eksperymentować ze smakiem.
Jak długo masa ziemniaczana może stać przed smażeniem?
Tu muszę być bardzo stanowcza z Wami.
Masa ziemniaczana nie lubi czekać!
Przez kilka minut zacznie ciemnieć.
To efekt utleniania się skrobi.
Nie chcesz mieć wtedy brązowych placków, prawda?
Staraj się smażyć je od razu po wymieszaniu.
Nawet dodatek soku z cytryny pomaga minimalnie.
Ale najlepsze placki ziemniaczane z sosem są ze świeżej masy.
Nie przygotowuj tych placków z bardzo dużym wyprzedzeniem.
A co, jeśli zrobiłam za dużo masy?
Można masę mocno schłodzić w lodówce.
Wtedy trzeba ją dobrze wymieszać przed smażeniem.
Może być trochę wodnista znów.
Dodaj wtedy odrobinę mąki lub bułki tartej.
To pomoże odzyskać teksturę dla chrupkości.
Zajrzyjcie po więcej porad o ziemniakach tutaj.
Gotowanie wymaga wyczucia i obserwacji.
Wartości odżywcze (Szacunkowe) dla Placki ziemniaczane z sosem
Skoro znamy już sekret chrupkości,
możemy zerknąć na liczby.
Każdy z nas dba o to, co je.
Oto szacunkowe wartości odżywcze dla jednej porcji.
Pamiętajcie, że to są dane orientacyjne.
Wynikają z podanych składników i proporcji.
Wszystko zależy od wielkości ziemniaków.
I ilości dodanego oleju podczas smażenia.
Użycie mniej tłuszczu obniży kalorie
i zawartość tłuszczu ogółem.
To jest moja receptura na pyszny obiad.
- Porcja: 1 porcja
- Kalorie: 450 kcal (to sytość gwarantowana)
- Cukier: 5 g (naturalnie występujący)
- Sód: 400 mg (ostrożnie z solą potem)
- Tłuszcz ogółem: 25 g (dużo z tego to olej)
- Tłuszcz nasycony: 10 g (pochodzi głównie ze śmietany)
- Tłuszcz nienasycony: 15 g (dobre tłuszcze też się znajdą)
- Tłuszcz trans: 0 g (koniecznie, zero sztuczności)
- Węglowodany: 45 g (to nasza energiczna podstawa)
- Błonnik: 5 g (dla lepszego trawienia)
- Białko: 12 g (z jajek i śmietany)
- Cholesterol: 100 mg (zależy od jajek)
Większość kalorii pochodzi z ziemniaków.
Oraz z tłuszczu, na którym smażymy placki.
Starając się uzyskać placki ziemniaczane chrupiące
z natury musimy użyć pewnej ilości oleju.
Ale stosując moją metodę odsączania,
redukujemy to wchłanianie do minimum.
To nasz sekret na lżejszą wersję.
Cieszmy się tym pysznym daniem bez wyrzutów.
Smacznego i na zdrowie!
Podziel się swoimi wrażeniami
Mam nadzieję, że ten przepis na placki ziemniaczane z sosem
zagości na Waszych stołach bardzo często.
To danie naprawdę płynie prosto z serca.
Jestem szalenie ciekawa, jak Wasze wyszły.
Dajcie mi o tym znać koniecznie.
Wasze opinie są dla mnie paliwem do gotowania.
Jeżeli udało Wam się usmażyć je chrupiące,
proszę, dajcie mi znać w komentarzach.
Ocena gwiazdkowa też wiele mówi o efekcie.
Oznaczajcie mnie na swoich zdjęciach.
Uwielbiam oglądać Wasze udane potrawy.
To dla mnie największy komplement w kuchni.
Pamiętajcie, że mam też konto na Pintereście.
Tam często publikuję moje kulinarne inspiracje.
Możecie tam zobaczyć inne super pomysły.
Zapraszam Was serdecznie na mój profil tam.
To świetne miejsce dla miłośników gotowania.
Możecie podziwiać tam moje inspiracje.
Dzielmy się tą pasją razem!
Każdy Wasz sukces to mój powód do radości.
Mam nadzieję, że te placki staną się hitem.
Niech Wam się dobrze gotuje każdego dnia!
Dziękuję za wspólne chwile przy przepisie.
Bądźcie pozdrowieni serdecznie, Ania.
WydrukowaćChrupiące Placki Ziemniaczane z Sosem Pieczarkowym
Przepis na klasyczne, chrupiące placki ziemniaczane, które nie nasiąkają tłuszczem, podane z aromatycznym sosem pieczarkowym. To sycący obiad.
- Prep Time: 20 min
- Cook Time: 30 min
- Total Time: 50 min
- Yield: 4 porcje 1x
- Category: Obiad
- Method: Smażenie
- Cuisine: Polska
- Diet: Vegetarian
Ingredients
- 1 kg ziemniaków
- 2 średnie cebule
- 2 duże jajka
- 4 łyżki mąki pszennej
- 1 łyżeczka soli
- 1/2 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu
- Olej rzepakowy do smażenia
- 500 g pieczarek
- 1 duża cebula (do sosu)
- 2 ząbki czosnku
- 200 ml śmietany 18%
- 1 łyżka masła
- Sól i pieprz do smaku
Instructions
- Obierz ziemniaki i cebulę. Zetrzyj ziemniaki i cebulę na tarce o drobnych oczkach lub w malakserze. Jeśli używasz tarki, odciśnij nadmiar wody z masy ziemniaczanej.
- Do startej masy dodaj jajka, mąkę, sól i pieprz. Wymieszaj wszystko dokładnie, ale krótko, aby masa nie puściła zbyt dużo wody.
- Przygotuj sos: Oczyść i pokrój pieczarki w plasterki. Posiekaj cebulę i czosnek.
- Na patelni rozpuść masło. Zeszklij cebulę, dodaj czosnek i smaż przez minutę.
- Dodaj pieczarki i smaż, aż odparuje z nich woda i zaczną się rumienić. Dopraw solą i pieprzem.
- Wlej śmietanę, zmniejsz ogień i duś sos przez 5 minut, aż zgęstnieje. Odstaw.
- Rozgrzej olej na dużej patelni. Smaż placki ziemniaczane na złoty kolor z obu stron, na średnim ogniu, aby były chrupiące w środku. Nie smaż ich zbyt grubych.
- Po usmażeniu odsącz placki na ręczniku papierowym, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
- Podawaj gorące placki polane sosem pieczarkowym.
Notes
- Aby placki były bardziej chrupiące, możesz dodać do masy 1 łyżkę bułki tartej zamiast mąki.
- Jeśli nie masz czasu na sos pieczarkowy, podawaj placki z gulaszem mięsnym (placki po węgiersku) lub kwaśną śmietaną.
- Pamiętaj, aby nie zostawiać startej masy ziemniaczanej na długo przed smażeniem, bo ściemnieje.
Nutrition
- Serving Size: 1 porcja
- Calories: 450
- Sugar: 5
- Sodium: 400
- Fat: 25
- Saturated Fat: 10
- Unsaturated Fat: 15
- Trans Fat: 0
- Carbohydrates: 45
- Fiber: 5
- Protein: 12
- Cholesterol: 100
- Like
- Digg
- Tumblr
- VKontakte
- Buffer
- Love This
- Odnoklassniki
- Meneame
- Blogger
- Amazon
- Yahoo Mail
- Gmail
- AOL
- Newsvine
- HackerNews
- Evernote
- MySpace
- Mail.ru
- Viadeo
- Line
- Comments
- SMS
- Viber
- Telegram
- Subscribe
- Facebook Messenger
- Kakao
- LiveJournal
- Yammer
- Edgar
- Fintel
- Mix
- Instapaper
- Copy Link